MECHANIZM I TECHNIKA WAMPIRYZACJI cz.1


  Reply to this topic Start new topic Start Poll

> 

MECHANIZM I TECHNIKA WAMPIRYZACJI cz.1

Angela90
Post: Mechanizm Technika Wampiryzacji Cz 1, May 27 2008, 07:20 AM


Użytkownik
***

Grupa: Members
Postów: 125
Nr użytkownika: 688
Doł±czył: 12-September 07



Tekst ten dedykuję Akhkharu (coś mi się nie chce grzebać za twoim imieniem duchowym, tak więc nadal będę z siebie 'robił głupa':)) i wszystkim wampirkom na psr :)
Roger de Lafforest MOC ENERGII
Rozdział II MECHANIZM I TECHNIKA WAMPIRYZACJI
Jak żyć bez nieznanego przed sobą? Rene Char
Czy odkryję tajemnicę czy też zwyczajną hipotezę, którą z trudem bym narzucał? Jakie to ma znaczenie! Sądzę, że warto opisać mechanizm pewnej tajemniczej operacji, której wyniki stwierdzono, choć nie wiadomo, jakie się przy niej stosuje środki. Mam na myśli wampiryzację, która nas zajmuje od początku tej książki, a której arkanów nikt nie ośmiela się odkryć. Aby zrozumieć, a później zaakceptować moje wyjaśnienia, trzeba się najpierw oswoić z dość specjalnym pojęciem przedstawiającym naszą osobowość jako trzypiętrową budowlę. Podam schematycznie: najpierw jest część widoczna, którą wszyscy znają, ja; następnie rodzaj magnetycznego przedłużenia mnie, czyli dublet, zarazem opiekun i wysłannik specjalny na dalekie reportaże, wędrujący ambasadornawiązujący tajne kontakty z podświadomością zbiorową i siłami kosmicznymi; w końcu jest cień, czyli korzeń mnie, moje elektryczne przedłużenie zasilane i informowane przez siły sejsmiczne; jest on do pewnego stopnia panowaniem ziemi nade mną, jak dublet jest panowaniem nieba. Proces wampiryzacjiprzebiega w całości na poziomie dwóch tajemniczych przedłużeń ja: dubletu i cienia. Dlatego operacja pozostaje tajna i najczęściej nieznana samym aktorom, chyba, że prowadzi ją wampir świadomy tego, co robi. Mechanim jest następujący: dublet, który ma zdolność odchodzenia od ja, a mentalność zdobywcy, łączy się z cieniem osoby wyznaczonej mu. Wtedy właśnie wampiryzowany jest opróżniany z energii poprzez cień; odnosi dość niepokojące wrażenie, że go wchłania ziemia, przerywa się równowaga między parciem sejsmicznym i kataraktą kosmiczną, traci swój ośrodek, jest wciągany w nicość; musi dać dar z siebie gościowi, otworzyć zawory swojej żywotności. W tym czasie zdobywczy dublet, napęczniały swoim eterycznym łupem, przekazuje swojemu ja całą skradzioną energię. Taki cudowny obwód, od producenta do konsumenta, najczęściej powstaje przypadkiem, próżnia bowiem usiłuje się napełnić kosztem pełni. Czasami dla zrównoważenia poziomów jakaś opatrzność czyni wszystko, żeby doprowadzić do kontaktu dwóch naczyń, które tego potrzebują. Czasami instynkt samozachowawczy potwora rozpętuje proces wampiryzacji. Rzadziej jest on dziełem przestępców znających technikę, organizujących przepływ energii dla siebie bez zadbania o los ofiary. W każdym razie kimkolwiek byłby drapieżnik, kimkolwiek byłby wyzyskiwacz, ofiary nie wiedzą, że są "zjadane"; uważają się za chore, przygnębione, anemiczne; ufają lekarzom przypisującym im środki wzmacniające lub zmianę klimatu. Żeby ofiary nie umierały jak idioci opiszę im kilka najbardziej charakterystycznych objawów przeżywanej wampiryzacji. Często zaatakowany wampiryzmem czuje wewnętrzny , paraliżujący go chłód, nawet, kiedy temperatura otoczenia jest wysoka. Innym razem zdaje mu się, że jest wssysany w środek ciała na ogół w punktach czakramów; czuje wciąganie w wewnętrzną próżnię. Wciąganie obejmuje tak mózg (tworząc nieprzyjemne wrażenie, że się jest pozbawionym wszelkiej inteligencji), jak koniec splotu pacierzowego, przy kości ogonowej (co wywołuje lodowaty popłoch szpiku), serce (co odpowiada "małej" śmierci, rozprzestrzeniającej się w całym krwiobiegu jak żałobna mgła). Innym charakterystycznym objawem jest stan jakby autohipnozy, rodzaj senności mediumicznej, która pozwala czasem wampiryzowanemu, jeżeli ma odrobinę uzdolnień pozazmysłowej percepci, poznać swojego wampira, uświadomić sobie związek, w którym jest ofiarą. Takie zjawisko występuje zwłaszcza wtedy, kiedy przekazywanie energii odbywa się między dwiema gorąco kochającymi się istotami (kochankami, bratem i siostrą, matką i dzieckiem). Jeżeli operacja odbywa się nocą, uśpiona ofiara nie budzi się - przeciwnie zapada w jeszcze cięższy sen - lecz we śnie można odczytać objawy wyjaśniające. Jeżeli jest to kobieta, będzie śniła, że karmi piersią zachłanne, niewidzialne istoty, kórych kształtu ani natury nie rozróżnia; czuje jedynie z rozkosznym niepokojem, jak płynie mleko jej życia. Jeżeli jest to mężczyzna, będzie miał wrażenie , że jego sperma jest wchłaniana do wewnątrz, jądra opróżniają się, więdną, wysychają. Jeżeli wampiryzacja trwa za długo, albo zbyt często się powtarza, może doprowadzić do śmierci ofiary wskutek wyczerpania się jej energii życiowej. Na ogół jednak wampir chce utrzymać swój łup przy życiu, pozwala mu ładować akumulatory energii nim się całkowicie wyczerpią. Dlatego trudno wkraczać w tego rodzaju stosunki łączące dwie osoby prywatne w kontekście powszechnej współzależności. W imię jakiej moralności można by się wtrącać w celu przerwania takiego związku? Przecież głodny musi jeść: takie jest naturalne prawo przetrwania. Ten, komu brak energii nie może znosić braku; ten kto jest pusty musi się napełnić. Nikt ani nic nigdy nie przeszkodzi, aby w naszym zamkniętym wszechświecie urzeczywistniała się równowaga poziomów sił. Zbytnio wampiryzowany sam z kolei stanie się wampirem, jeżeli ma na prawdę wolę przetrwania. Oczywiście istnieją swiadome poświęcenia, na które zezwala miłość lub tchórzostwo albo rozpacz: są ludzie z powołaniem męczenników. Próba ratowania ich byłaby niestosowna; odpowiedzieliby wam jak Martyna Moliera: A jeżeli ja lubię być bita? Natomiast wszystkim innym trzeba pozwolić na rozgrywanie gry wielkich praw bytu i zadowolić się ofiarowaniem małej elicie sposobu izolacji, o jakiej mówiłem, doradzać sprytnym, aby dla bezpieczeństwa nauczyli się zamykać dojście, uzbroić w niezbędne tarcze ochronne, lub pogódźmy się i rozpłyńmy w tłumie, poddajmy się upokarzającym warunkom uzależnienia.
Portret - robot wampira
Wampiryzacja jest jedną z wielu matod przenoszenia energii z jednego osobnika do drugiego. Kiedy nie jest prostą, nieświadomą osmozą, ma złą opinię, bo praktykuje ją rodzaj "potworów" żywiących się żywotnym fluidem bliźniego, pochłaniających bez wyrzutów sumienia żywotność wybranej ofiary. Kiedy ciała fizyczne wampira i ofiary dotykają się, mechanizm zabiegu jest prosty: wampirowi wystarczy podłączyć się przez przyłożenie ust lub wewnętrznej strony lewej dłoni do punktów źródła, przez które żywotna siła ludzkiego ciała wydziela się na zewnątrz. Do tego nadają się nie tylko "wyjścia", można się podłączyć do wszystkich "drzwi prowadzących", przez które przebiega łączność z kosmosem w dwóch kierunkach. "Wchłaniający" będzie mógł w ten sposób trafić prosto z serca do serca, a kiedy się znajdzie na miejscu będzie jadł do syta bez obawy, że mu coś przeszkodzi. Jest wiele punktów przenikania; wampir ma kłopot jedynie z wyborem między punktami wynurzenia siedmiu głównych czakramów: bardzo otwartym punktem za lewym uchem, dokładnie ponad wyrostkiem sutkowym, zagłębieniami podkolanowymi, na lewym nadgarstku, gdzie się zazwyczaj mierzy tętno, pod pachami, w kostkach nóg i co się samo przez się rozumie w naturalnych otworach - bez obawy, że ktoś zaprzeczy - zasugerować, że gry miłosne są prawdziwą prowokacją do wampiryzmu. Uściślam wszakże: nie wystarczy położyć ust lub wewnętrznej strony lewej dłoni na jeden z przenikalnych punktów, aby się rozpoczął proces wampiryzacji, trzeba dodać hart stalowej woli. Nie jest wampirem każdy, kto tego chce. Potrzebne jest jeszcze opanowanie i niezawodna amoralność, w przeciwnym razie zabieg spali na panewce. Przez "panowanie" rozumiem zdolność opanowania (tworzenie) wyobrażalnych okoliczności, kierowanie ich narodzinami, a natępnie rozwojem wydarzeń przez wizualizację. Przez "amoralność" rozumiem absolutną neutralność wobec następstw czynu, której nie należy oceniać nigdy w kategoriach zła lub dobra; to znaczy w skład rzeczonego problemu jak i jego rozwiązania, nie powinny wchodzić jekiekolwiek dane moralne; trzeba zachować obojętność ducha, jak trapezista, który aby mu się powiodła akrobacja w powietrzu, myśli jedynie o poprawnym balansowaniu przyrządami, o czasie skoku w próżnię, a nigdy o niebezpieczeństwie na jakie się naraża, ani o moralnej wartości swojej akrobacji. Na powierzchni świadomości pojawiają się dwa problemy: przyjemność z udanego wyczynu i sprawdzenie czy warunki techniczne są dobrze spełnione. Wspomniane przeze mnie wampiry można rozpoznać po kilku nieomylnch znakach, trzeba je poznać, żeby w porę podjąć środki ostrożności. Najbardziej charakterystycznym objawem jest cyklotomia. Wampir kilkakrotnie w ciągu dnia przechodzi od stanów depresji do uniesienia. Kiedy jest na głodzie, jak narkoman, wpada w popłoch i jego zachowanie staje się dziwaczne. Drugi znak: ma manię dotykania rozmówcy; podczas rozmowy ujmuje go za rękę, za ramię; siada tuż obok niego, bez powodu kładzie mu rękę na udzie. W końcu, ale to już trudniej dostrzec, wzrokiem szuka przenikalnego punktu, a kiedy go znajdzie (nawet przypadkiem) nagle dziwnie nieruchowmieje, a to powoduje złe samopoczucie. Jeżeli dla zabawy lub przez niostrożność chcecie go natychmiast zdemaskować, postępujcie tak jak on: dotykajcie go przy każdej okazji, a nawet bez okazji, wpatrujcie się uporczywie jego w lewe ucho, lub czakram na czole; nie bójcie się postępować gruboskórnie, wasza gra musi być widoczna. Wtedy zobaczycie jak wampir się peszy, potem oddala przerażony w obawie, że trafił na większego od siebie wampira.
Wchłonięci z kroniki wydarzeń
Gdyby wampira należało się bać jedynie z bliska, zagrożenie nie byłoby straszne, bo zawsze łatwo uniknąć czyichś przesadnych dotknięć. Niestety wampiryzację można także uprawiać na odległość. Kiedy cel jest niestrzeżony, wampir dopadnie go równie łatwo, jakby go miał w zasięgu dłoni. CDN. -------------- PS. Uwaga! Dla wszystkich manipulatorów na psr mam niespodziankę, ale to na radzie tajemnica. :)
PM Email Poster
Top
1 użytkownik(ów) czyta ten temat (1 go¶ci i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options Reply to this topic Start new topic Start Poll