Upadek Rzymu bylo Krzyze |
Pomoc
Szukaj
Użytkownicy
|
| Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) | Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji |
![]() |
| 3m0rf3usz3 |
Post: Upadek Rzymu Bylo Krzyze, May 26 2008, 11:19 AM
|
|
Użytkownik
Grupa: Members Postów: 20 Nr użytkownika: 986 Dołączył: 25-November 07 |
Przegladnalem sobie Zmierzch i Upadek Cesarstwa Rzymskiego Gibona. I zwrocilem uwage na role jaka w upadku cesarstwa udegral Julian Apostata. Dla niezorietowanych przypomne ze Gibon jest wielbicielem tego cesarza i choc sam byl chrzescianinem o roli chrzescianstwa w okresie cesarstawa ma zdanie zdecydowanie krytyczne. Ale fakty ktore podaje o swoim uwielbianym Julianie sa dla niego dosc miazdzace. Nie mowie tu o zbrodniach tego cesarza bo na tle innych nie wypada on tak zle ale jedynie o jego roli w upadku i oslabieniu imperium. Po pierwsze nie chcac udzielic pomocy Konstancjuszowi w wojnie z Persja juz utrudnil jego zamiary. Wkoncu organizujac a conajmniej popierajac i akceptujac bunt armi Germani wlasnie pod chaslem nieudzielenia poparcia Konstancjuszowi zablokowal jego akcje do czego dodal rozpoczecie wojny domowej ktora zmosila Konstancjusza do wycofania sie i stawienia czola jemu zamiast Persom. Po smierci Konstancjusza ktora zapobiegla prawdziwemu wybuchowi wojny zorganizowal co prawda wyprawe na persje ale poprowadzil ja fatalnie. Zle dobral dowodcow, rozproszyl sily i w konsekwencji zredukowal juz po przeprawie przez Tygrys swoja armie. Co gorzej podja szalensza wyprawe wglab azji zostawiajac na tylach niezdobyta stolice i palac flote odcinajac tym samym armie od mozliwosci bezpiecznego odwrotu (zaopatrzenie to inna sprawa). Szalenczo poprowadzona wyprawa skonczyla sie rychlym odwrotemjuz 60 dni po przekroczeniu Tygrysa (wtym liczac i proby zdobycia stolicy). Ze wzgledu na rzeke za plecami musiano podjac probe marszu do prowincji rzymskich na polnocy. Julian popisujac sie osobista odwaga doznal smiertelnej rany (niektorzy choc relacje swiadkow temu zaprzeczaja sugeruja ze mogla to byc rana zadana przez ktoregos z zolniezy rzymskich - chrzescianina) co spowodowalo spadek morale armi. Jego nastepcsa Jowian zdolal wprawdzie za cene ciezkich strat odeprzec atak Persow ale nastapil upadek ducha i w konsekwencji armia zostala otoczona nad Tygrysem i Jowian zawarl chanioebny pokoj w wojnie ktora gdyby nie szalenstwa Juliana Rzym powinien byl wygrac. W rezultacie poraz pierwszy od Lasu Teutonburskiego (a i tam wzasadzie kleske pomszczono tylko uznano za nieoplacalna pacyfikacje prowincji) stracono prowincje nie w yniku ewakuacji ale na polu walki. Oddano piec prowincji wschodnich i kluczowe twierdze bronioce prowincje od wschodu. Zadalo to olbrzymi cios prestizowi imperium i dramatycznie oslabilo jego pozycje na wschodzie. Oczywiscie inna jest sprawa omowienie przyczyn dla ktorej poganska (formalnie a prawdopodobnie i w wiekszosci faktycznie) zachodnia armia Juliana odmowila oposzczenia Germani wywolujac bunt przeciwko Konstancjuszowi. I tak samo przyczyny gospodarcze dla ktorych cesarstwo nie bylo w stanie odpowieniej armi wystawic. Pozdrowienia Wlodzimierz Godlowski
|
![]() |
![]() |